Wspomóż Nas
Strona główna | Kontakt

Rozmyślania


Opowiadanie o ogniu / o wspólnocie

Pewna grupa przyjaciół wybrała się nad wodę. Miło spędzili wspólnie cały dzień, a pod wieczór postanowili zrobić ognisko. Naznosili wspólnie drewna, a później, gdy zrobiło się już chłodno rozpalili ognisko, aby wspólnie przy nim się ogrzać. Ogień dawał poczucie bezpieczeństwa i miły przyjemny blask. Każdy z nich czuł ciepło nie tylko ogniska, ale również ciepło wspólnoty jaką tworzyli. Jednak jeden z nich postanowił wziąć z ogniska jedno rozpalone drewno i oddalić się od grupy. Znudziło mu się towarzystwo i stwierdził, że sam również się ogrzeje i że będzie miał światło, aby rozświetlić ciemności. Jednak, gdy oddalił się od grupy ogień coraz bardziej przygasał. Próbował na nowo rozniecić gasnący płomień, ale drewno powoli się wypalało, aż zgasło. Nie miało bowiem przy sobie innych drewien, od których mogłoby na nowo zapłonąć.

Płomień, jak widzimy jest czymś fenomenalnym i odgrywa wielką role w naszym życiu. Daje ciepło, poczucie bezpieczeństwa, ukojenie, także różne dania, które spożywamy muszą przejść przez ogień, aby nabrały swojego smaku. Wielu z nas montuje w swoich domach kominki, aby było przyjemniej i aby móc się ogrzać. Płomień, ognisko tworzy wspólnotę, w której człowiek czuje się raźniej, pewniej, bezpieczniej. Wspólnota ma to do siebie, że tworzy grono osób, które nawzajem się wspierają i które są dla siebie. To jest przedziwny dar od Boga, że na wzór Trójcy św., która tworzy wspólnotę osób, tak wielką, że razem stanowią jedno, my również stworzeni na podobieństwo Boże nie potrafimy żyć sami. Łączymy się w pary np. małżeńskie tak silnie że stajemy się jedno na wzór Trójcy. I to jest jedna ze wspólnot, wspólnota małżeńska. Wspólnotą jest również kościół, nasza parafia, a także my, którzy jesteśmy dzisiaj z Wami. Nasza wspólnota WYZWANIE to grupa osób, która chce być dla siebie nawzajem, a także być dla Was. Sami nie możemy nic, albo niewiele, ale w grupie tworzymy siłę. Każdy z nas jest płomieniem, który może dać ciepło, ale dopiero gdy połączymy się razem tworzymy jedno wielkie ognisko, przy którym można się ogrzać. Gdy ktoś z nas przygasa drugi jest po to, aby na nowo go rozpalić, aby nie zginął w ciemnościach. To jest właśnie siła wspólnoty. Każdy z nas jest małym drewnem w ognisku, a płomieniem jest Chrystus. Gdy będę trwał wśród innych, będę trwał we wspólnocie, która mnie podtrzyma, gdy jednak postanowię odejść, odejdę od źródła światła, którym jest Chrystus, odejdę w ciemność.

Dlatego trwajmy w naszych wspólnotach, które tworzymy. Może komuś dziś rozpada się małżeństwo. Może gasną światła rodzinnej miłości, ponieważ oddaliliśmy się od siebie. Połączmy się zatem dzisiaj na nowo we wspólnotę rodzinną, parafialną, kościelną i stwórzmy na nowo ciepły płomień, którego źródłem jest Chrystus. Trwajmy w Chrystusie, który jest Miłością i nie bójmy się dla niej żyć!

Krystian Gryń

>> Powrót do Rozmyślań

Copyright © 2009-2012 www.ruchwyzwanie.org Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługa Mariona Goncerzewicz.